III Niedziela Okresu Zwykłego – 27. stycznia 2019 roku

  1. czytanie (Ne 8, 2-4a. 5-6. 8-10)

Kapłan Ezdrasz przyniósł Prawo przed zgromadzenie, w którym uczestniczyli przede wszystkim mężczyźni, lecz także kobiety oraz wszyscy inni, którzy byli zdolni słuchać. I czytał z tej księgi, zwrócony do placu znajdującego się przed Bramą Wodną, od rana aż do południa przed mężczyznami, kobietami i tymi, którzy mogli rozumieć; a uszy całego ludu były zwrócone ku księdze Prawa. Pisarz Ezdrasz stanął na drewnianym podwyższeniu, które zrobiono w tym celu. Ezdrasz otworzył księgę na oczach całego ludu – znajdował się bowiem wyżej niż cały lud; a gdy ją otworzył, cały lud powstał. I Ezdrasz błogosławił Pana, wielkiego Boga, a cały lud, podniósłszy ręce, odpowiedział: "Amen! Amen!" Potem oddali pokłon i padli przed Panem na kolana, twarzą ku ziemi. Czytano więc z tej księgi, księgi Prawa Bożego, dobitnie, z dodaniem objaśnienia, tak że lud rozumiał czytanie. Wtedy Nehemiasz, to jest namiestnik, oraz kapłan-pisarz Ezdrasz, jak i lewici, którzy pouczali lud, rzekli do całego ludu: "Ten dzień jest poświęcony Panu, Bogu waszemu. Nie bądźcie smutni i nie płaczcie!" Cały lud bowiem płakał, gdy usłyszał te słowa Prawa. I rzekł im Nehemiasz: "Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie słodkie napoje, poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Bogu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją".

  1. czytanie (1 Kor 12, 12-30)

Bracia: Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscy bowiem w jednym Duchu zostaliśmy ochrzczeni, aby stanowić jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscy też zostaliśmy napojeni jednym Duchem. Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne członki. (…). Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi Jego członkami. I tak ustanowił Bóg w Kościele naprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają moc czynienia cudów, potem tych, którzy uzdrawiają, którzy wspierają pomocą, którzy rządzą, którzy przemawiają rozmaitymi językami. Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają moc czynienia cudów? Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć?

Ewangelia (Łk 1, 1-4; 4, 14-21)

Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono. W owym czasie: Powrócił Jezus mocą Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich. Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: "Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana". Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: "Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście".

Komentarz do czytań:

Jezus w synagodze w Nazarecie ogłasza rok łaski od Pana. Nie należy rozumieć tego roku w kategoriach ściśle chronologicznych. Ogłoszony w Nazarecie na początku publicznej działalności Jezusa, rok łaski wciąż trwa i będzie trwał aż do Jego powtórnego przyjścia. Czas, który mamy do dyspozycji, jest nam podarowany po to, abyśmy usłyszeli słowo Boga i przyjęli Jego łaskę ofiarowaną w Jezusie Chrystusie. Prośmy Boga o dar mądrości serca, abyśmy w pełni skorzystali z podarowanego nam czasu łaski.     ks. Maciej Zachara MIC

 

 

„Przybieżeli do Betlejem pasterze,
grają skocznie Dzieciąteczku na lirze.
Chwała na wysokości,
chwała na wysokości,
a pokój na ziemi”.

 

 

Zaproszenie


Msza święta z udziałem
Miejskiej Młodzieżowej Orkiestry Dętej
z Gogolina


27. stycznia (niedziela) 2019 roku
Godz. 10.30

Parafia Rzymskokatolicka
pw. św. Anny i św. Joachima
w Gogolinie-Karłubcu

 


 

 

II Niedziela Okresu Zwykłego – 20. stycznia 2019 roku

1. czytanie (Iz 62, 1-5)

Przez wzgląd na Syjon nie umilknę, przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę, dopóki jej sprawiedliwość nie błyśnie jak zorza i zbawienie jej nie zapłonie jak pochodnia. Wówczas narody ujrzą twą sprawiedliwość i chwałę twoją wszyscy królowie. I nazwą cię nowym imieniem, które usta Pana określą. Będziesz prześliczną koroną w rękach Pana, królewskim diademem w dłoni twego Boga. Nie będą więcej mówić o tobie "Porzucona", o krainie twej już nie powiedzą "Spustoszona". Raczej cię nazwą "Moje w niej upodobanie", a krainę twoją – "Poślubiona". Albowiem spodobałaś się Panu i twoja kraina otrzyma męża. Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak oblubieniec weseli się z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje.

2. czytanie (1 Kor 12, 4-11)

Bracia: Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania przez tego samego Ducha, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.

Ewangelia  (J 2, 1-11)

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: "Nie mają wina". Jezus Jej odpowiedział: "Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?" Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie". Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: "Napełnijcie stągwie wodą". I napełnili je aż po brzegi. Potem powiedział do nich: "Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu". Ci więc zanieśli. Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: "Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory". Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Komentarz do czytań:

Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Zróbcie, jak posłuszni słudzy z Kany Galilejskiej,
a następnie radujcie się cudami, których Bóg będzie dokonywał przez swego Jednorodzonego Syna. Nie wszystkie od razu da się zauważyć największe z nich mogą wprowadzić w błąd nasz wzrok, jak chleb i wino, które w ostatnim ziemskim cudzie Jezusa stały się Jego Ciałem i Krwią, dającymi nam życie wieczne. Ten, kto potrafi patrzeć przez wiarę, rozpozna je: zobaczy pod postacią chleba Ciało, a pod postacią wina Krew naszego Zbawcy.         o. Cezary Binkiewicz OP

Niedziela Chrztu Pańskiego – 13. stycznia 2019 roku

1. czytanie (Iz 40, 1-5. 9-11)

"Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud!" – mówi wasz Bóg. "Przemawiajcie do serca Jeruzalem i wołajcie do niego, że czas jego służby się skończył, że nieprawość jego odpokutowana, bo odebrało z ręki Pana karę w dwójnasób za wszystkie swe grzechy". Głos się rozlega: "drogę Panu przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec dla naszego Boga! Niech się podniosą wszystkie doliny, a wszystkie góry i pagórki obniżą; równiną niechaj się staną urwiska, a strome zbocza niziną. Wtedy się chwała Pańska objawi, razem ją każdy człowiek zobaczy, bo usta Pańskie to powiedziały". Wstąp na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny na Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim: "oto wasz Bóg! oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę. oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata. Podobnie jak pasterz pasie on swą trzodę, gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie".

2. czytanie (Tt 2, 11-14; 3, 4-7)

Ukazała się łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości i oczyścić lud wybrany sobie na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków. Gdy ukazała się dobroć i miłość zbawiciela naszego, Boga, do ludzi, nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w duchu Świętym, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, zbawiciela naszego, abyśmy usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego.

Ewangelia (Łk 3,15-16.21-22)

Gdy lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest on Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: „Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem”. Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.

Komentarz do czytań:

Choć zdajemy sobie sprawę, że chrzest Jezusa był zupełnie inny niż nasz, dzisiejsze święto jest okazją, byśmy powrócili także do tajemnicy naszego chrztu, do chwili, gdy również do nas Bóg powiedział: Jesteś moim synem umiłowanym, jesteś moją córką umiłowaną. Zanurzeni w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, zostaliśmy prawdziwie obdarowani życiem Bożym. Czy ono wciąż się w nas rozwija? Czy dialog Boga ze mną jest kontynuowany?  O. Cezary Binkiewicz OP

Uroczystość Objawienia Pańskiego – 6. stycznia 2019 roku

  1. czytanie (Iz 60,1-6)

Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pana rozbłyska nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan i Jego chwała jawi się nad tobą. I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu. Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione twe córki. Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, zadrży i rozszerzy się twoje serce, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów, dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, ofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

 2. czytanie (Ef 3,2-3a.5-6)

Bracia: Przecież słyszeliście o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was, że mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica. Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona przez Ducha świętym Jego apostołom i prorokom, to znaczy że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.

 Ewangelia (Mt 2,1-12)

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: „Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon”. Skoro usłyszał to król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: „W Betlejem judzkim, bo tak napisał prorok: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela”. Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: „Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon”. Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do ojczyzny.

 Komentarz do czytań:

Mędrcy? Magowie? Królowie? Spór o ich istnienie i liczbę; to detale. Istotą jest pytanie o odwagę: Czy stać nas na to, by tak jak oni pragnąć widzieć szerzej i wyruszyć w drogę?
A może jesteśmy jak Herod skoncentrowani na sobie i nie dostrzegamy dziejących się obok ważnych spraw, które wydają się nam zbyt małe i liche, by stać się przedmiotem naszego zainteresowania? No chyba że zagrażają tak ciężko wypracowanemu przez nas obrazowi świata... Bóg objawia się tym, którzy mają w sobie pasję poszukiwania Go, którzy potrafią zostawić siebie i być darem dla innych. O. Cezary Binkiewicz OP

 Opowiadanie pt.:  „Zapach”

Pewnego zimnego marcowego poranka w jednym ze szpitali urodziła się dziewczynka.
Z powodu poważnych powikłań przyszła na świat o wiele za wcześnie, trzy miesiące przed wyznaczonym terminem. Była to maleńka istota. Jej rodziców boleśnie dotknęły słowa lekarza:
- Uważam, że dziewczynka ma małe szanse na przeżycie. Jest tylko dziesięć procent szans, że przeżyje noc, a nawet gdyby jakimś cudem się udało, to prawdopodobieństwo przyszłych powikłań jest bardzo duże.
Wystraszeni taką diagnozą matka i ojciec z niepokojem słuchali lekarza, który przedstawiał im wszystkie problemy, jakie będą mieć z dzieckiem. Nigdy nie będzie chodzić, mówić, widzieć, będzie opóźnione umysłowo.
Rodzice oraz ich pięcioletni synek bardzo czekali na dziewczynkę. W ciągu kilku godzin ich marzenia i pragnienia rozpadły się na zawsze.
Nie były to jednak wszystkie problemy. Układ nerwowy dziewczynki nie był jeszcze rozwinięty, dlatego każda pieszczota, pocałunek czy przytulenie było niebezpieczne.
A ponieważ lekarz zabronił dotykania niemowlęcia, zasmucona rodzina nie mogła w sposób fizyczny okazać swojej miłości. Cała trójka wzięła się wiec za ręce i zaczęła się modlić, aby przytulił maleńkie dziecko, tworząc małe serce bijące w olbrzymim szpitalu.
Stan dziewczynki powoli zaczął się poprawiać i maleństwo było coraz ruchliwsze. Mijały tygodnie. Z każdym dniem dziecko przybierało na wadze i było silniejsze. Kiedy skończyło dwa miesiące, rodzice mogli je w końcu po raz pierwszy przytulić. Pięć lat później Diana była radosną dziewczynką, która ufnie i z wielkim pragnieniem życia spoglądała w przyszłość. Nie miała oznak niedorozwoju fizycznego ani umysłowego. Była normalnym dzieckiem, bystrym i ciekawym otaczającego jej świata.
Pewnego gorącego popołudnia w położonym niedaleko domu parku Diana siedziała na kolanach mamy, a jej brat grał z kolegami w piłkę. Jak zawsze dziewczynka wesoło rozmawiała z mamą, kiedy nieoczekiwanie w pewnej chwili zamilkła. Ścisnęła ręce, jak gdyby kogoś przytulała, i zapytała mamę:
- Czujesz?
Wyczuwając w powietrzu nadciągającą burzę, mama odpowiedziała:
- Tak. Zapach taki, jakby zaraz miało padać.
Po chwili Diana podniosła głowę i głaszcząc się po ramionach, zawołała:
- Nie, pachnie jak On. Pachnie tak jak wtedy, gdy Pan Bóg Cię mocno przytula.

 Nauczanie papieskie o Duchu Świętym

„Kościół, który sercem swym obejmuje wszystkie serca ludzkie, prosi Ducha Świętego, o szczęście, które tylko w Bogu może znaleźć ostateczne urzeczywistnienie: o radość, której „nikt (...) nie zdoła odebrać” (J 16, 22), o radość, która jest owocem miłości, a zarazem Boga, który jest Miłością; prosi o „sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym”, na których wedle św. Pawła polega „królestwo Boże” por. (Rz 14, 17; Ga 5, 22). I pokój również jest owocem miłości. Ten pokój wewnętrzny, którego szuka utrudzony człowiek w głębi swej ludzkiej istoty; i ten pokój którego żąda ludzkość” (św. Jan Paweł II).

Odwiedziny duszpasterskie (kolęda) 2018/2019

 

Dzień i godzina

Ulica

28 grudnia

piątek – 15.00

Krapkowicka (od 145 -> rondo -> do 126)

29 grudnia

sobota – *9.00

Gogolińska (Malnia-Skały),

ok. godz. 10.30 - Marzanny (od 1)

30 grudnia

niedziela –15.00

Krapkowicka (od 137 -> 87)

  2 stycznia

środa – 15.00 

Leśna, Nowa (od 55), Romantyczna

  3 stycznia

czwartek - 15.00

Sadowa (od 24)

  5 stycznia

sobota – *9.00

Fredry, Łąkowa, Malińska, Jasna, Torowa

  6 stycznia

niedziela – 15.00

Sosnowa (od 27), Lipowa, Wiśniowa i Świerkowa

  7 stycznia

poniedziałek  – 15.00

Przyjaźni  (od 1 -> 30)

  8 stycznia

wtorek – 15.00

Przyjaciół Schongau (od 41 -> 1)

  9 stycznia

środa – 15.00

Pasieczna (od 26), Bagienna (od 1)

11 stycznia

piątek –15.00

Górna (parzyste od 2 → 56)

12 stycznia

sobota - *9.00

Fabryczna, Kamienna (parzyste od 68a -> 62)

13 stycznia

niedziela – 14.00

Kasztanowa (od 55a -> 104)

14 stycznia

poniedziałek - 15.00

Górna (nieparzyste od 1 -> 53)

Wąska

15 stycznia

wtorek – 15.00

Kamienna (nieparzyste od 57 -> 1), Wapienna

16 stycznia

środa - 15.00

Wierzbowa (od 1 -> 33), Brzozowa (od 1 -> 36)

17 stycznia

czwartek – 15.00

Kamienna (parzyste od 58 -> 2)

18 stycznia

piątek – 15.00

Krapkowicka (parzyste od 114 -> 66)

 

C + M + B + 2019 r. (Chrystus + Mieszkanie + Błogosławi + w 2019 r.)

Odwiedziny kolędowe to błogosławiony czas wspólnej modlitwy w waszym domu. Bardzo proszę, by ojciec rodziny przygotował wybrany przez siebie fragment Ewangelii i odczytał go w czasie wspólnej modlitwy. Dzieci proszę o przygotowanie zeszytu z religii, z wklejonymi obrazkami rozdawanymi w piątki i po Mszy św. niedzielnej. Młodzież proszę o przygotowanie zeszytu z religii, a kandydatów do bierzmowania o przygotowanie Dzienniczka.

Odwiedziny duszpasterskie to spotkanie wszystkich domowników z księdzem. Jest to czas rozmowy o sprawach rodzinnych i dotyczących życia parafialnego. Wszelkie spostrzeżenia, propozycje i sugestie dotyczącymi parafii, będą mile widziane. Liczę również na deklarację konkretnej pomocy w ciągu całego 2019 r.

Jeżeli ktoś chce przyjąć kolędę w innym terminie, niż wyznaczony, to proszę to wcześniej zgłosić.

ks. prob. Stanisław Kołodziej

XIV PARAFIALNA PIELGRZYMKA SANKTUARIA BENELUXU 2019

                                                                                                                                                                                         Szanowni Państwo
                                                                                                                                                                                         PARAFIANIE
                                                                                                                                                                                         z Parafii p/w św. św. Anny i Joachima
                                                                                                                                                                                         z Gogolina – Karłubca i ościennych

Drodzy Przyjaciele

                   Wraz z Księdzem Proboszczem – Stanisławem Kołodziejem, mam zaszczyt zaprosić Was na XIV już, naszą tradycyjną karłubiecką pielgrzymkę parafialną. Tym razem wybór padł, na zapowiadaną już wcześniej peregrynację do Sanktuariów Beneluxu – autokarem w dniach 29.06. do 06.07. 2019r. To bardzo ciekawy wyjazd. Został zaplanowany w ten sposób, by nawiedzić największe sanktuaria i opactwa Luxemburga i Belgii, ale także częściowo w Niemczech. Będziemy niejako stąpać po śladach św. Jana Pawła II, gdyż do większości tych miejsc i On pielgrzymował. Mimo, iż wielu z nas podróżuje dość często do Niemiec, to zapewne jednak nie w celach pielgrzymkowych, a warto je sobie przypomnieć i pomodlić się w tych wspaniałych Katedrach i innych świątyniach. Opactwa w Belgii są mało znane. Najczęściej położone w cudownych miasteczkach, ze wspaniałymi rynkami, z  tradycjami serowarskimi i handlowymi, stanowią dużą atrakcję religijną, ale także turystyczną, bowiem w wielu belgijskich opactwach, mnisi warzą tradycyjne piwa trapistów, których – mam nadzieję, i my będziemy mogli zakosztować. Będziemy także na Polu Bitwy pod Waterloo oraz w Brukseli, której nie udało nam się dokładnie zwiedzić przed kilkoma laty. Oficjalnie w programie nie ujęto wprawdzie pobytu w jednej z wytwórni serów, ale najprawdopodobniej uda nam się zrealizować i ten cel.

                To już XIV pielgrzymka. Mam nadzieję, że wrosła ona na stałe w kalendarium życia naszej Parafii i wiem, że czekacie na nią i planujecie dużo wcześniej urlopy i wydatki. Od paru lat, staramy się przeplatać te wyjazdy, by raz pojechać autokarem, a raz polecieć samolotem. Chcemy je różnicować także cenowo. Dla mnie najważniejsza jednak jest wspaniała atmosfera panująca na naszych pielgrzymkach. Iście wspólnotowa; możemy bowiem przebywać ze sobą w innych okolicznościach niż na co dzień. I sądzę, że dlatego stały się one tak popularne nie tylko wśród naszych parafian, ale także w gronie wielu przyjaciół z innych parafii, dalszych zakątków naszego województwa i Polski, a nawet zza granicy. Mają bowiem nasze pielgrzymki nie tylko aspekt religijny – niewątpliwie najważniejszy, lecz także turystyczny, gdyż staramy się Wam pokazywać znane i nieznane zakątki Europy, które czasem znajdują się o kilka godzin jazdy autokarem, a godne są obejrzenia. Niebagatelny jest też aspekt towarzyski. Bardzo  Was proszę, by dobrze przeanalizować program tej pielgrzymki, który znajduje się na odwrocie. Ileż zawiera on przeróżnych atrakcji religijnych i turystycznych, a wszystkie one znajdują się dość blisko naszego Karłubca, więc odpada uciążliwość jazdy autokarem przez wiele godzin. Naszym nowym partnerem w dziedzinie transportu, została Platforma SINDBAD z Opola, która gwarantuje najwyższą jakość usług przewozowych.

              Zapisy prowadzimy w biurze, także telefonicznie, pod nr tel. 77 4669 069. Zaliczka wynosi 400 zł/os. Kolejna rata – 400 zł., płatna do końca stycznia 2019, w reszta na spotkaniu organizacyjnym, którego termin ogłosi Ksiądz Proboszcz, a my niezwłocznie o nim Was poinformujemy. Bardzo liczę na Wasz udział w tym wyjeździe i serdecznie zaprasza                                              

                                                                                                                                                                                         Pozdrawiam – Z poważaniem
                                                                                                                                                                                         Wawrzyniec Jasiński- TBP JAWA TOUR

 

III. Niedziela Adwentu – 16. grudnia 2018 roku

1. czytanie (So 3,14–18a)

„Wyśpiewuj, Córo Syjońska, podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem! Pan oddalił wyroki na ciebie, usunął twego nieprzyjaciela; Król Izraela, Pan, jest pośród ciebie, już nie będziesz bała się złego. Owego dnia powiedzą Jerozolimie: „Nie bój się, Syjonie! Niech nie słabną twe ręce!”. Pan, twój Bóg jest pośród ciebie, Mocarz, który daje zbawienie. On uniesie się weselem nad tobą, odnowi swą miłość, wzniesie okrzyk radości, jak w dniu uroczystego święta”.

2. czytanie (Flp 4,4–7)

„Bracia: Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Niech wasza łagodność będzie znana wszystkim ludziom: Pan jest blisko! O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie”.

 Ewangelia (Łk 3,10–18)

„Gdy Jan nauczał nad Jordanem, pytały go tłumy: „Cóż mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Kto ma dwie suknie, niech jedną da temu, który nie ma; a kto ma żywność, niech tak samo czyni”. Przychodzili także celnicy, żeby przyjąć chrzest, i pytali Go: „Nauczycielu, co mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono”. Pytali go też i żołnierze: „A my, co mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie”. Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest on Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: „Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku dla oczyszczenia swego omłotu: pszenicę zbierze do spichrza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym”. Wiele też innych napomnień dawał ludowi i głosił dobrą nowinę”.

Komentarz do czytań:

Uporczywe wołanie Jana Chrzciciela, obrazy, którymi się posługuje, i radykalizm jego świadectwa mogą stworzyć wrażenie, że nawrócenie jest czymś trudnym czy wręcz niewykonalnym. Tymczasem gdy ludzie pytają go, na czym konkretnie ma polegać przemiana życia, Jan Chrzciciel udziela prostych odpowiedzi. Jego polecenia są zdroworozsądkowe i nieprzekraczające ludzkich możliwości. Nawrócenie nie jest dokonywaniem rzeczy niemożliwych, lecz odkrywaniem prostoty codziennego życia z Bogiem.      Ks. Jan Konarski

Patron tygodnia –  Święta Adelajda, cesarzowa

Urodziła się w 931 lub 932 r. jako córka Rudolfa II, króla Burgundii. Gdy miała 16 lat, została wydana za Lotara, króla Włoch. Dała mu córkę, Emmę. Owdowiała mając 20 lat. Potem wyszła za Ottona I. Dała mu troje dzieci, wśród nich jego następcę, Ottona II. Papież Jan XII w Boże Narodzenie 962 roku dokonał w bazylice św. Piotra uroczystej koronacji Ottona I na pierwszego cesarza Niemiec. W 973 roku Adelajda po raz drugi została wdową. W 983 r. Adelajda stała się regentką w zastępstwie jeszcze małoletniego cesarza, Ottona III. Ujawnił się w całej pełni jej zmysł organizacyjny, mądrość i roztropność, umiejętność dobierania ludzi na odpowiednie stanowiska. Wyróżniała się przy tym wielkim miłosierdziem i hojnością w przeznaczaniu dóbr na cele kościelne. Korzystając z pełnego cesarskiego skarbca, wystawiła kilkanaście opactw i klasztorów. Zmarła 16 grudnia 999 roku.

Opowiadanie pt.:  „Lew i skorpion”

Uciekając przed straszliwym pożarem, który ogarnął sawannę, na brzegu rzeki spotkali się lew i skorpion. Spłoszone płomieniami zwierzęta rzuciły się do wody, aby przepłynąć rzekę i ujść z życiem.
Niestety, skorpion nie potrafił pływać i utonąłby zaraz po wejściu do wody. Natomiast lew w wodzie radził sobie całkiem dobrze. Skorpion nie miał wyjścia, dlatego pokornie poprosił lwa, aby przeniósł go na drugi brzeg i ocalił przed spaleniem.
- O, nie! – oburzył się lew – Wiem, na co cię stać. Ukłujesz mnie swym trującym żądłem i umrę!
Skorpion jednak nalegał:
- Pomyśl rozsądnie! Nie ukłuję cię. I to z dwóch powodów. Po pierwsze, dlatego, że nie jesteś moim wrogiem. Mało tego, ratujesz mi życie, czy jestem winien ci wdzięczność. Po drugie, gdybym cię otruł, utonąłbyś, a skoro ja nie umiem pływać, to i ja utonąłbym i poszedłbym razem z tobą na dno. Dlatego proszę cię, abyś się zastanowił i przestał się bać.
Ta argumentacja przekonała lwa. Zgodził się więc oddać przysługę skorpionowi i przenieść go na drugi brzeg. Kazał mu wskoczyć na swój grzbiet i rozpoczął przeprawę. Kiedy dopłynęli do połowy rzeki, bystry nurt zmusił lwa do bardziej energicznego poruszania łapami, aby pokonać prąd rzeki. To zaniepokoiło skorpiona, który straszliwie zaczął się denerwować i panikować. W pewnej chwili tracąc panowanie nad sobą wbił swoje trujące żądło w potężny grzbiet króla zwierząt, który sparaliżowany bólem, tonąc, zdołał jeszcze zawołać:
- I gdzie tu rozsądek?
Na co skorpion, wystawiwszy głowę z wody, zdążył odpowiedzieć:
- To nie ma nic wspólnego z rozsądkiem. To przeklęty charakter, który się we mnie odezwał!

Nauczanie papieskie o Duchu Świętym

„Sekwencja liturgiczna woła: „Bez Twojego tchnienia cóż jest wśród stworzenia? Jeno cierń i nędze”. Tylko Duch Święty „przekonywa o grzechu”, o złu, w tym celu, ażeby odbudowywać dobro w człowieku i w ludzkim świecie: ażeby „odnawiać oblicze ziemi”. On dokonuje dzieła oczyszczenia z wszystkiego, co człowieka „szpeci”, „z tego, co jest trudne.”; On leczy najgłębsze nawet rany ludzkiej egzystencji. On zamienia wewnętrzny nieurodzaj dusz w urodzajne pola łaski i świętości. To, „co jest oporne - nakłania”, to, ci jest „oziębłe - rozgrzewa”, to, co „zbłąkane - sprowadza” na drogi zbawienia” (św. Jan Paweł II).