W piątek 30 sierpnia br., do godz. 10.00, na parkingu k/kościoła, będzie zbiórka elektrośmieci.
Dochód przeznaczony na pomoc w krajach misyjnych.

 

XX Niedziela Zwykła „Chrześcijanin „ochrzczony” w Duchu Świętym doświadcza Bożej miłości”.

Żeby wiara mogła zapłonąć żarem, płomień wiary musi być nieustannie podtrzymywany i podsycany. Pewną analogię możemy zobaczyć w ogniu olimpijskim, który jest wzniecany przy pomocy promieni słonecznych w ruinach świątyni Hery w starożytnej Olimpii na Peloponezie. Stamtąd sztafeta olimpijska przekazuje pochodnię olimpijską kolejnym biegaczom. Tradycja zapalania ognia sięga Igrzysk z 1928 roku, a jego przenoszenia w sztafecie – 1936 roku. Na koniec ogień niesiony w pochodni przybywa do miasta-gospodarza igrzysk. Tutaj w trakcie ceremonii otwarcia zapalany jest znicz olimpijski, który płonie przez cały czas trwania zawodów. (…).   ks. Leszek Smoliński

XVII Niedziela Zwykła „W modlitwie otrzymujemy „Ducha przybrania za synów”.”

Słowo Boże: Rdz 18,20-32; Kol 2,12-14; Łk 11,1-13

”Modlitwa jest dla mnie wzniesieniem serca, prostym spojrzeniem ku Niebu, okrzykiem wdzięczności i miłości zarówno w cierpieniu, jak i radości” – tak mówiła św. Teresa od Dzieciątka Jezus.

Chrystus uczył modlitwy. Dał wzorzec w postaci modlitwy ”Ojcze nasz” i wiele wskazań mówiących o tym, czym dla chrześcijanina jest modlitwa.

Czy modlitwa może być partnerską rozmową? Opowieść o modlitwie Abrahama za mieszkańców Sodomy i Gomory sugeruje, że tak. Aż trudno uwierzyć, że to modlitwa. Przypomina raczej negocjacje lub nawet targowanie się z Bogiem. I Bóg ustępuje. Raz, drugi, trzeci...

Czy naprawdę jesteśmy w stanie rozmawiać z Bogiem jak równy z równym?
A czy dziecko jest równe ojcu? Podstawą modlitwy jest pokora. Św. Augustyn nie miał wątpliwości: ”Człowiek jest żebrakiem wobec Boga”.

Nie brak wciąż ludzi, którzy sądząc, że naśladują Abrahama, próbują negocjować z Bogiem. Jak rozkapryszone dziecko, usiłują narzucić Mu swą wolę. Handlują: ”Jeśli spełnisz mą prośbę, już nigdy nie popełnię tego grzechu”. A kiedy ich modlitwa zostaje wysłuchana, zapominają, co obiecali.

Modlitwa chrześcijańska jest wspólnym działaniem Boga i człowieka.
Aby była naprawdę chrześcijańska, powinna wypływać z Ducha Świętego i z człowieka, powinna być skierowana całkowicie ku Ojcu, w zjednoczeniu z ludzką wolą Syna Bożego, który stał się człowiekiem. Kto o tym nie pamięta, nie jest modlącym się uczniem Jezusa. Jest negocjatorem, który myśli, że można manipulować Bogiem. Zapomniał o jednej z pierwszych próśb: ”Bądź wola Twoja”.

ks. Artur Stopka

Uroczystość Przenajświętszej Trójcy – 16 czerwca 2019 r.

  1. czytanie (Prz 8,22-31)

To mówi Mądrość Boża: ”Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, przed swymi czynami, od dawna. Od wieków jestem stworzona, od początku, zanim ziemia powstała. Jestem zrodzona, gdy jeszcze bezmiar wód nie istniał ani źródła, co wodą tryskają, i zanim góry stanęły. Poczęta jestem przed pagórkami, nim ziemię i pola uczynił, początek pyłu na ziemi. Gdy niebo umacniał, z Nim byłam, gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich”.

  1. czytanie (Rz 5,1-5)

Bracia: Dostąpiwszy usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu uzyskaliśmy przez wiarę dostęp do tej łaski, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały Bożej. Ale nie tylko to, lecz chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota zaś nadzieję. A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany.

Aklamacja

Ewangelia (J 16,12-15)

Jezus powiedział swoim uczniom: ”Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.
Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam oznajmi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego bierze i wam objawi”.

Rozważania do czytań

„Wielbimy odrębność Osób, jedność w istocie i równość w majestacie.” Wielbimy, i nic nadto, ponieważ przerasta nas Tajemnica Boga; wielbimy, ponieważ dotykamy jej zaledwie „opuszkiem” wiary; wielbimy, ponieważ przeczuwamy, że wciąż pozostajemy zanurzeni w miłości Trzech. Wielbimy pokornym umysłem, który bez Ducha Prawdy o tym największym cudzie nie byłby w stanie nic powiedzieć. Wielbimy sercem prostym, które nie będzie nawet próbować przelewać muszelką oceanu. Wielbimy z całym Kościołem tą najprostszą modlitwą: Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu”.      Wojciech Skóra MIC

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego – 2 czerwca 2019 r.

 1. czytanie (Dz 1,1-11)

Pierwszą książkę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca. Mówił: ”Słyszeliście o niej ode Mnie: Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym”. Zapytywali Go zebrani: ”Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?”. Odpowiedział im: ”Nie wasza to rzecz znać czas i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi”. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: ”Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”.

 2. czytanie (Hbr 9, 24-28; 10, 19-23)

Chrystus wszedł nie do świątyni zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbiciem prawdziwej świątyni, ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga, ani nie po to, aby się wielekroć sam miał ofiarować, jak arcykapłan, który co roku wchodzi do świątyni z krwią cudzą, gdyż w takim przypadku musiałby cierpieć wiele razy od stworzenia świata. A tymczasem raz jeden ukazał się teraz na końcu wieków, aby zgładzić grzech przez ofiarę z samego siebie. A jak postanowione ludziom raz umrzeć, potem zaś sąd, tak Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia grzechów wielu, drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy Go oczekują. Mamy więc, bracia, pewność, iż wejdziemy do Miejsca Świętego przez krew Jezusa. On nam zapoczątkował drogę nową i żywą, przez zasłonę, to jest przez ciało swoje. Mając zaś kapłana wielkiego, który jest nad domem Bożym, przystąpmy z sercem prawym, z wiarą pełną, oczyszczeni na duszy od wszelkiego zła świadomego i obmyci na ciele wodą czystą. Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę.

 Ewangelia (Łk 24,46-53)

Jezus powiedział do swoich uczniów: ”Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka”. Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce pobłogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga.

 Rozważania do czytań

Zmartwychwstanie Jezusa było Jego wejściem do chwały Ojca, a nie powrotem do ziemskiego życia. Wydarzenie Wniebowstąpienia było zakończeniem okresu ukazywania się zmartwychwstałego Pana uczniom. Dla nas jest ono rękojmią i obietnicą naszego wzięcia do nieba. Dzisiejsza uroczystość jest też dla nas przypomnieniem, że będąc mieszkańcami ziemi, jesteśmy obywatelami nieba.    Ks. Maciej Zachara MIC

KOMUNIKAT BISKUPA OPOLSKIEGO O ŚMIERCI I POGRZEBIE ŚP. BP. JANA BAGIŃSKIEGO

Drodzy Diecezjanie,

Z głębokim żalem informuję, że 19 maja 2019 r. odszedł do Pana w 87. roku życia, 63. roku kapłaństwa i 34. roku biskupstwa – emerytowany opolski biskup pomocniczy Jan Bagiński.

Biskup Jan  urodził  się  31 maja  1932  r.   w  Kamionce  na  Wołyniu.  W 1943 r. wraz z rodziną zbiegł z rodzinnej miejscowości, dzięki czemu uratował się przed napadem banderowców. Po wojennej tułaczce osiadł z rodziną w 1946 r. w Opolu. W latach 1947–1951 uczęszczał do II Męskiego Liceum Ogólnokształcącego w Opolu,  gdzie  złożył  egzamin  dojrzałości.  W latach 1951–1956 odbył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym Śląska Opolskiego w Nysie i w Opolu. Święceń prezbiteratu udzielił mu 17 czerwca 1956 r. w kościele Podwyższenia Krzyża św. w Opolu biskup częstochowski Zdzisław Goliński.

W latach 1956–1958 pracował jako wikariusz w parafii św. Mikołaja w Pyskowicach. Jednocześnie realizował zadanie budowy kościoła filialnego w Pniowach na terenie sąsiedniej parafii św. Marcina w Paczynie. Następnie w latach 1958–1959 był wikariuszem w parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Opolu. W latach 1976–1985 pełnił funkcję proboszcza parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Kluczborku. W 1979 r. został mianowany dziekanem kluczborskim, a w roku 1981 dziekanem kluczborskiego rejonu duszpasterskiego. Od roku 1979 był ponadto konsultorem diecezjalnym. W 1981 r. otrzymał godność kapelana honorowego Jego Świątobliwości.

W latach 1959–1976 pracował w seminarium duchownym w Nysie na stanowisku wykładowcy języka łacińskiego i prefekta alumnów. Od roku 1973 piastował również stanowisko wicerektora seminarium. W tym czasie był inwigilowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Instytut Pamięci Narodowej nadał mu status pokrzywdzonego.

15 sierpnia 1985 r. otrzymał święcenia biskupie w katedrze Podwyższenia Krzyża św. w Opolu. Udzielił mu ich kardynał Józef Glemp, ówczesny prymas Polski; współkonsekratorami byli kard. Henryk Gulbinowicz, metropolita wrocławski i bp Alfons Nossol, biskup opolski. Odtąd posługa biskupia, związana przede wszystkim z wizytacjami w parafii, udzielaniem sakramentu bierzmowania, celebrowaniem różnych uroczystości w parafiach wypełniała życie biskupa Jana. Chętnie podejmował się różnorodnych posług w myśl swojego zawołania biskupiego „Servire Deo et populo” (Służyć Bogu i ludziom). W kurii biskupiej sprawował urząd przewodniczącego Wydziału Duszpasterskiego. Do jego kompetencji należały sprawy duszpasterstwa ogólnego i sakramentalne, sprawy rodzinne, charytatywne, misyjne i zakonne. Oprócz tego szczególną opiekę sprawował nad kluczborskim rejonem duszpasterskim. Cenił sobie żywy kontakt z duszpasterzami i wiernymi, radośnie głosił Słowo Boże, kierował do wiernych listy pełne pasterskiej troski i dzielił ich radości, przewodnicząc wielu diecezjalnym i parafialnym uroczystościom.

14 sierpnia 2009 r. papież Benedykt XVI przyjął jego rezygnację z obowiązków biskupa pomocniczego diecezji opolskiej. Mimo przejścia w stan spoczynku,  nadal – o ile pozwalały mu siły – aktywnie uczestniczył w życiu diecezji.

W okresie choroby doświadczał pamięci, modlitwy i życzliwości duszpasterzy, personelu Domu Księży Emerytów w Opolu i diecezjan – za co pragnę w Jego imieniu wszystkim Wam z serca podziękować. Zmagający się w ostatnich latach z fizyczną słabością i utrudzony chorobą, w niedzielny wieczór 19 maja br., zaopatrzony świętymi sakramentami, zakończył swoją ziemską wędrówkę. Uroczystości pogrzebowe śp. biskupa Jana Bagińskiego odbędą się w niedzielę

26 maja i w poniedziałek 27 maja 2019 r. w Opolu. W niedzielę o godz. 14.30 mieszkańcy Domu Księży Emerytów pożegnają modlitwą trumnę z ciałem śp. biskupa Jana, po czym o godz. 15.00 zostanie ona wystawiona w kościele św. Aleksego. Po modlitewnym czuwaniu, o godz. 16.30, nastąpi wyprowadzenie trumny do katedry (eksporta), gdzie zostanie odprawiona Msza św. Trumna będzie wystawiona w katedrze do godz. 21.00 dla wszystkich, którzy zechcą tego wieczoru towarzyszyć modlitwą Zmarłemu.

W poniedziałek 27 maja o godz. 9.00 rozpocznie się czuwanie modlitewne przy trumnie w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Opolu, przy Placu Mickiewicza. O godz. 11.00 zostanie odprawiona Msza św. pogrzebowa, po której ciało śp. biskupa Jana spocznie w grobie przy tamtejszym kościele.

Wszystkich Diecezjan zapraszam na uroczystości pogrzebowe i proszę o jedność w modlitwie za zmarłego biskupa Jana. Duszpasterzy proszę ponadto o odprawienie w dogodnym czasie we wszystkich parafiach diecezji Mszy św. w intencji naszego zmarłego Biskupa Seniora.

Polecajmy śp. biskupa Jana Miłosierdziu Bożemu: Boże, Ty obdarzyłeś biskupią godnością swojego sługę biskupa Jana i dałeś mu udział w kapłaństwie Apostołów,

* włącz go na wieki do ich społeczności. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie…

Wasz biskup

Andrzej Czaja

Opole, 21 maja 2019 r.

oryginał komunikatu do pobrania

VI Niedziela Wielkanocna – 26 maja 2019 r.

  1. czytanie (Dz 15, 1-2. 22-29)

(…) Ponieważ dowiedzieliśmy się, że niektórzy bez naszego upoważnienia wyszli od nas i zaniepokoili was naukami, siejąc wam zamęt w duszach, postanowiliśmy jednomyślnie wybrać mężów i wysłać razem z naszymi drogimi: Barnabą i Pawłem, którzy dla imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa poświęcili swe życie. Wysyłamy więc Judę i Sylasa, którzy powtórzą wam ustnie to samo. Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!”.

  1. czytanie (Ap 21, 10-14. 22-23)

Uniósł mnie anioł w zachwyceniu na górę wielką i wyniosłą, i ukazał mi Miasto Święte Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, mające chwałę Boga. Źródło jego światła podobne do kamienia drogocennego, jakby do jaspisu o przejrzystości kryształu: Miało ono mur wielki i wysoki, miało dwanaście bram, a na bramach dwunastu aniołów i wypisane imiona, które są imionami dwunastu szczepów synów Izraela. Od wschodu trzy bramy i od północy trzy bramy, i od południa trzy bramy, i od zachodu trzy bramy. A mur Miasta ma dwanaście warstw fundamentu, a na nich dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka. A świątyni w nim nie dojrzałem: bo jego świątynią jest Pan Bóg wszechmogący oraz Baranek. I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła, a jego lampą Baranek.

 Ewangelia (J 14, 23-29)

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie".

 Rozważania do czytań

Zmartwychwstały Jezus wstępuje do Ojca i posyła Kościołowi Ducha Świętego. To misterium jest treścią całego Okresu Wielkanocnego. Duch Święty nieustannie aktualizuje tajemnicę Paschy Jezusa Chrystusa, czyli Jego odkupieńczej śmierci i zmartwychwstania. Kościół prowadzony przez Ducha Świętego oczekuje na powrót Chrystusa i objawienie się niebieskiego Jeruzalem, w którym każdy z nas ma przygotowane dla siebie miejsce.

Ks. Maciej Zachara MIC

 

 

 

V Niedziela Wielkanocna – 19 maja 2019 r.

  1. czytanie (Dz 14, 21b-27)

Paweł i Barnaba wrócili do Listry, do Ikonium i do Antiochii, umacniając dusze uczniów, zachęcając do wytrwania w wierze, bo przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego. Kiedy w każdym Kościele wśród modlitw i postów ustanowili im starszych, polecili ich Panu, w którego uwierzyli.

  1. czytanie (Ap 21, 1-5a)

Ja, Jan, ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża. I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: "Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka wraz z nimi, i będą oni Jego ludem, a On będzie „Bogiem z nimi”. I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły". I rzekł Zasiadający na tronie: "Oto czynię wszystko nowe".

Ewangelia (J 13, 31-33a. 34-35)

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: ”Syn Człowieczy został teraz uwielbiony, a w Nim został Bóg uwielbiony. Jeżeli Bóg został w Nim uwielbiony, to Bóg uwielbi Go także w sobie samym, i zaraz Go uwielbi. Dzieci, jeszcze krótko - jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale - jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię - dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”.

 

 Rozważania do czytań

Oto czynię wszystko nowe, mówi Siedzący na tronie. Ale świat, w którym żyjemy, wydaje się przerażająco stary. Stare zawiści, nieprzebaczone urazy, zacięte twarze, chytre spojrzenia. Dlatego wciąż trzeba przypominać sobie przykazanie nowe. Włączać się w nowy bieg historii, który rozpoczyna zmartwychwstanie Jezusa, a Duch Święty dopełnia wszelkim uświęceniem (por. IV Modlitwa euchrystyczna). Dlatego prosimy dziś o rozpoznanie prawdziwej wolności.

O. Wojciech Czwichocki OP